Lepsza Pogoń

Dodano: 08/06/2018    Komentarzy:

Lepsza Pogoń

Reprezentacja Argentyny, a tak naprawdę Pogoń Szczecin zdobyła złoto w mini mistrzostwach świata organizowanych przez Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej. Były to finały województwa zachodniopomorskiego.

W imprezie rozegranej w Szczecinku wzięło udział 320 młodych piłkarzy. Turniej stanowił finałowe zmagania rozgrywek orlika starszego E 1 rocznik 2007-08. Jako, że zawody odbywały się w Dzień Dziecka każda drużyna otrzymała okazałą pakę ze słodyczami ufundowanymi przez firmę Dobosz. Każdy uczestnik imprezy miał zapewniony ciepły posiłek i napoje. Związek ufundował wszystkim zespołom komplety strojów piłkarskich w narodowych barwach. Dzięki temu młodzi piłkarze identyfikowali się z gwiazdami poszczególnych reprezentacji. Arkonia Szczecin wystawiała w turnieju dwa zespoły. Pierwszy zespół łatwo wygrał swoją grupę, nie tracąc nawet bramki. Druga drużyna pod nazwą Arkonia II niestety przegrała wszystkie trzy mecze i nie strzeliła nawet gola. Pierwszy zespół w 1/16 ograł Urugwaj, czyli zespół FAIR Play Pyrzyce 1:0, będąc zespołem lepszym. Niestety w ćwierćfinale trafiliśmy na późniejszego zwycięzcę rozgrywek, czyli Argentynę i przegraliśmy 0:2.

Trener Maciej Majewski.

- Trzy pierwsze mecze bez historii. Mieliśmy pełną przewagę, nawet w 1/16 wygrywając tylko 1:0 mieliśmy kontrolę nad meczem. W ćwierćfinale trafiliśmy pechowo na Pogoń, zwycięzce tego turnieju. Tutaj trochę lepsi byli portowcy.

Podobno trener wywołał burzę podczas turnieju?
- [śmiech] Do 1/8 była super pogoda. Na godzinę czasu była burza i turniej został przerwany. Później boisko było lekko mokre, ale tak jak mówiłem, delikatnie Pogoń była mocniejsza.

Co daje taki turniej Tobie i podopiecznym?
- To jest podsumowanie roczne pracy trenera. Jest to kulminacja sezonu.

Trener nie znał tych zawodników podczas turnieju, to nie ma Pana rocznik był?
- No tak, ale syn mój tutaj gra. Poza tym cały czas jestem jeszcze koordynatorem Football Laba. Znam tych zawodników, wiem kto jak gra i na jakiej pozycji. Jakikolwiek byłby to rocznik np. 2010, 2006 czy 2009, trzeba znać tych chłopaków w razie zamiany trenerów.

Organizacja turnieju?
- Super. Wszystko elegancko. Nawierzchnia ekstra. Graliśmy raz po 12 minut. Później po burzy, żeby przyśpieszyć zawody, tylko 10 minut.

Rozmawiał Paweł Reichelt

Komentarze