Pozostał niedosyt

Dodano: 13/09/2017    Komentarzy:

Pozostał niedosyt

Młodzi zawodnicy trampkarza podczas ponownej wizyty w Koszalinie wywalczyli jeden punkt w meczu z miejscowym Bałtykiem. Sobotni mecz nie przyniósł rozstrzygnięcia, ale każda z drużyn mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoja korzyść.

Aktualni liderzy tabeli rozgrywek trampkarza ZZPN, młodzi Arkończycy w obu wyjazdowych spotkaniach z Gwardia i Bałtykiem Koszalin zdobyli łącznie cztery punkty i umocnili się w tabeli na pierwszej pozycji po czterech kolejkach. Po zeszło sobotnim zwycięstwie z Gwardią, tym razem Arkonia Szczecin udała się na spotkanie z Bałtykiem Koszalin. Po podróży, nasi piłkarze całkowicie przespali pierwszą połowę spotkania, oddając inicjatywę gospodarzom. Zawodnicy Bałtyku w pierwszych 35 minutach stworzyli kilka sytuacji podbramkowych z których wykorzystali jedną po strzale za pola karnego zdobywając bramkę. Utrzymujący się wynik do przerwy zapowiadał duże emocje dla zebranych kibiców w drugiej części spotkania.

Arkonia przez drugie 35 min meczu prowadziła walkę o jak najlepszy wynik w tym spotkaniu, spychając zespół gospodarzy do obrony i tylko sporadyczne kontrataki mogły zagrozić, stratą drugiej bramki. Przewaga w tej części spotkania, została przypieczętowana zdobyciem wyrównującego gola strzałem za pola karnego Kacpra Piotrowskiego. Pod koniec meczu bardzo dobra interwencja Olka Zarzyckiego, który uratował Arkonię od porażki, przypieczętowała podział punktów w tym spotkaniu. Już za tydzień kolejny wymagający przeciwnik w naszej lidze. Na stadionie „Las Arkoński Arena” będziemy gościć w sobotnie południe rówieśników z zespołu Prawobrzeża Szczecin. Powodzenia i zapraszamy na mecz wszystkich kibiców Arkonii Szczecin.

Bałtyk Koszalin – Arkonia Szczecin 1:1 (1:0)

Wiśniewski Hubert - Błaszczyk Patryk, Wierzchnicki Bastian, Ptak Damian, Pacała Jakub - Michalik Dominik, Nerć Jakub, Piotrowski Kacper, Kaczmarek Dawid, Tużnik Jakub - Pusz Filip

rez:(zmiany lotne)
Zarzycki Aleksander, Głodkowski Mateusz, Polanowski Marcel, Łuczak Jakub, Pacyna Jakub

Komentarze