Trampkarze młodsi nie zwalniają tempa i kontynuują swoją zwycięską passę. Trzecie zwycięstwo z rzędu tym razem nad bardzo solidnym i wyżej notowanym Salosem Szczecin pokazuje dobrą dyspozycję na wiosnę Arkończyków.
Bardzo wyrównany mecz z obu stron od pierwszej minuty. Dobra okazja Lejka w 8 minucie minimalnie nietrafiony strzał w odpowiedzi rywal groźnie uderza, ale broni bardzo dobrze dysponowany w niedzielne popołudnie Furutin. Oba zespoły dobrze zorganizowane w defensywie powodowały, że o dogodne okazje było trudno. Taki obraz utrzymywał się do 19 minuty. Wtedy to akcja z lewej strony podanie Trociuka do Łabrzyckiego. Nasz środkowy pomocnik dostrzega Południaka, który uderza z 20 metra w samo okienko. Prowadzenie zasłużone po bardzo ładnej akcji całego zespołu. Do przerwy rywal najgroźniej odpowiedział w 34 minucie z rzutu wolnego jednak na posterunku Frutin, który popisuje sie wspaniałą paradą.
Druga połowa to już kontrola gry Arkończyków. Tylko pierwsza akcja po przerwie mogła dać rywalowi nadzieje na odwrócenie losów spotkania. Rzut rożny, zamieszanie i piłka trafia w słupek. Od tego momentu z każda minutą rywal tracił pomysł na oszukianie naszej defensywy dobrze kierowanej przez Drabiaka i Ślusarza. Arkonia przejęła inicjatywę czego fektem były bramki w ostatnim fragmencie meczu. Najpierw akcja Dadańskiego po podaniu Bogusławskiego kończy się karnym, który Woroniak pewnie zamienia na gola. Za chwilę Cellner uruchamia Lejka, a nasz napastnik po minięciu dwóch rywali wykorzystuje sytuację sam na sam z bramkarzem. W doliczonym czasie gry rywal strzela bramkę honorową i ostatecznie wygrywamy 3 do 1.
Podsumowując wygrana po najlepszym meczu na wiosnę. Brawa dla drużyny za dobrze realizowane założenia przedmeczowe oraz konsekwentną grę. Każdy zawodnik wystepujący na boisku pokazał, że potrafi grać i wie co trzeba robić na boisku. Arkonia wygrała zasłużenie, a wyniki i gra w tej rundzie pozwalają nazwać naszą drużynę "małymi rycerzami wiosny".
Salos Szczecin - Arkonia Szczecin 1 - 3 (0 - 1)
Furutin - Cellner, Drabiak (kpt), Ślusarz, Łabrzycki, Woroniak
64', Trociuk, Lejk
66', Południak
19', Bogusławski, Dadański oraz Bober, Janowski, Jurewicz, Błaszczyk, Pszczoła, Kornata, Mikula.